No dobrze, troszkę pojeździłem po stanie Illinois. Więc parę zdań podsumowania wypadało by napisać.
Rzuciło mi się w oczy kilka drobiazgów. Pierwsza sprawa to wyraźnie większa liczba unikalnych prefabów. Nie ma aż tylu bezkresnych autostrad. Odległości między miastami są na tyle przemyślane, że można zrobić sobie szybką trasę po pracy. Takie Chicago jest gigantyczne. Jest co zwiedzać, naprawdę.
Kolejna sprawa to optymalizacja. Mam wrażenie, że gra działa szybciej i płynniej, bezproblemowo utrzymuję ponad 120FPS. Jeździ się bardzo przyjemnie.
Błędów nie napotkałem ale przejechałem zbyt mało by jednoznacznie stwierdzić, że ich nie ma.
Przy okazji nowego dodatku mapowego miałem okazję do przetestowania świeżego modelu Volvo VNL. Wóz jest dość futurystyczny, wyposażony w całą masę czujników i systemów bezpieczeństwa. Po mimo sporych gabarytów jest dość zwrotny i żywo reaguje na wciśnięcie gazu. Komputer pokładowy mógłby być nieco czytelniejszy. Wariant elektryczny przemilczę 🤫
A skąd u mnie taka zmiana nastawienia? Ciągle pisałem "kolejny stan, żadnych rewolucji, tylko dla zagorzałych fanów". Cóż, w perspektywie około 5 ostatnich dodatków mapowych skok jakościowy jest odczuwalny. To nie tylko kolejne tereny ale stopniowa, mozolna ewolucja. I w moim odczuciu idzie to w dobrym kierunku 👍


















