Długo zastanawiałem się czy pisać recenzję tego sprzętu. Ale po dłuższych testach myślę, że warto podzielić się kilkoma przemyśleniami na temat aerografu. Bo chyba nie wspominałem, ale ostatnimi czasy bardzo wkręciłem się w modelarstwo 🙂
Opakowanie i zawartość
W kolorowym pudełku znajdziemy elegancką walizkę a w niej:
- Kompresor
- Aerograf
- Wąż powietrzny o standardowej średnicy z przyłączami 1/8"
- Klucz do odkręcania dyszy
- Instrukcję, także w języku polskim
- Dodatkowo zaopatrzyłem się w zestaw czyścików tego samego producenta
Pierwsze wrażenie
Jestem totalnym laikiem w tej dziedzinie, nigdy nie miałem w ręku innego aerografu, więc nie mam skali porównawczej. W moim odczuciu wszystko jest wykonane solidnie, nie mam się do czego przyczepić. Może jedynie tego, że brakuje manometru, który bardzo ułatwiłby mi dobór właściwego ciśnienia. Aerograf pewnie leży w ręku, spust działa płynnie i pozwala wygodnie regulować dawkę farby.
Wrażenia z użytkowania
Rzeczy, do których mogę się przyczepić ale nie uprzykrzają mi pracy skupiają się w okół kompresora. Po pierwsze brakuje zbiornika na powietrze, więc pracuje cały czas. Jest to dosyć uciążliwe na dłuższą metę, hałas może nie jest jakiś duży ale wyklucza pracę gdy domownicy śpią. Ponadto kompresor nagrzewa się i od czasu do czasu wpada w wibracje. No i jeszcze uchwyt na aerograf mógłby być lepiej wykonany, już raz mi z niego wypadł aerograf. Ale na taki model się zdecydowałem, nie do końca byłem świadomy na co się piszę.
Jeżeli chodzi o samo malowanie to nie mam uwag. Porządnie rozcieńczone farby akrylowe Tamiya nie sprawiają jakichkolwiek problemów. Czyszczenie czy to izopropanolem czy dedykowaną chemią jest bajecznie proste, zajmuje kilka minut. Za to farby Vallejo 😂 na szczęście nie odważyłem się ich wlać do zbiorniczka, bo skończyło by to się katastrofą.
Podsumowanie
W sumie nie wiem co napisać. Na pewno z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że zakup tego zestawu spowodował, że modelarstwo wyewoluowało w nową pasję. Pół pokoju zagracone modelami i farbami. Czy to dobry zestaw na początek? Myślę, że tak. Nie kosztuje walizki pieniędzy, a przynajmniej nauczymy się malować modele. A jeżeli się wprawimy to za jakiś czas będzie można pomyśleć o czymś lepszym.
![]() |
| Na relację ze sklejania tego modelu jeszcze trochę poczekacie. Ale będą po drodze inne. Niebawem napiszę nieco więcej na ten temat. |
Aerograf z kompresorem Fengda BD-831
MINUSY
- Dosyć głośny kompresor




































.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)



