środa, 21 października 2026

[Recenzja] ATS - South Dakota

Już chwilkę czasu minęło od premiery ostatniego dodatku mapowego dla American Trucka aale dopiero teraz wrzucam swoje krótkie podsumowanie na jego temat okiem laika. 

Ameryki (hehe) nie odkryję pisząc po raz kolejny, że wielkiej rewolucji nie ma. Charakterystyka układu drogowego jest raczej monotonna, z resztą po co odkrywać koło na nowo. Podobnie z prefabami  firm, dla których wykonujemy zlecenia. Coś tam nowego jest i fajnie. 

Ale za to unikatowe obiekty mijane po drodze dopiero budują właściwy klimat Południowej Dakoty. Po raz pierwszy widziałem w grze zorzę polarną, coś niesamowitego! Ponadto sporo drobnych smaczków odróżniających ten stan od innych. 

Znalazłem jeden mały bug graficzny. Występuje drobny problem z cieniowaniem barierek przy drodze. Mała rzecz ale jednak rzuciła się w oczy.

Czy jest to kolejny nudny dodatek? Raczej tak. Czy znowu nie ma nic rewolucyjnego? Być może. Za to ewolucja mapy ATS wraz z kolejnymi DLC, z kolejnymi aktualizacjami nieustannie idzie do przodu 🙂 

 TLDR, Fani i tak kupią i tak dalej 😂

 I tradycyjnie kilka screenów 























 

niedziela, 18 października 2026

[News] Premiery parami?

Wiele wskazuje na to, że w ciągu kilku tygodni możemy oczekiwać kolejnych premier od SCS Software! Ale do rzeczy:

  • Pokazano gameplay dodatków Islandia i Coaches dla Euro Trucka. Czyżby idąc w ślad ATS czekały nas dwie premiery w krótkim odstępie czasu? Taki scenariusz może mieć miejsce ale nie chwalmy dnia, dopóki czeskie studio nie poda oficjalnej daty premiery
  • Najbliższa aktualizacja oznaczona numerem 1.62 co prawda nie ma jeszcze statusu open beta, ale znana już jest część nowości, które w niej zobaczymy. Będą to m. in. nowe garaże oraz pewien smaczek świętujący jubileusz marki DAF.
  • Haloweenowy event! Na World of Trucks trwa od kilku dni nowe wydarzenie, ponownie odwiedzimy krainę o niezwykle karkołomnej trasie, ale spokojnie, dodano zarąbisty skrót 😂. Tak więc jeździmy 15 tras z czego co najmniej po 3 z i do Brackenreach, po drodze odwiedzamy chatę wiedźmy i zgarniamy cel osobisty. Cel globalny to 1 300 000 dostaw. Wydarzenie trwa do 1 listopada.

A u mnie robota wre: modelarstwo, motoryzacja i druki 3D. Kolejka wpisów jest, więc będzie co poczytać do końca roku 🙂

 

A po więcej tradycyjnie odsyłam na blog SCS Software.

Źródło:

https://blog.scssoft.com/2026/10/return-to-brackenreach-event.html 

https://blog.scssoft.com/2026/10/iceland-gameplay-preview.html 

blog.scssoft.com/2026/10/coaches-scania-touring-gameplay-preview.html 

https://blog.scssoft.com/2026/10/162-update-daf-xg-emerald-sapphire-30.html 

https://blog.scssoft.com/2026/10/162-update-improved-material-system.html 

https://blog.scssoft.com/2026/10/euro-truck-simulator-2-162-update-new.html 

https://blog.scssoft.com/2026/10/coaches-tourist-jobs.html 

sobota, 17 października 2026

[Modelarstwo] Mercedes-Benz C126 500 SEC (Tamiya) #2

Zabawa rozpoczęła się od gruntownego umycia, a następnie zapodkładowania podwozia. Sprawa bardzo ważna i bardzo łatwa zarazem.
W międzyczasie zacząłem sklejać i malować silnik. Kolory zastosowałem z zestawu jaki miałem, nie ogarniałem w zasadzie nic nowego. Bardzo powoli malowałem i czekałem aż wyschnie farba by sklejać kolejne elementy.
Złym pomysłem było wklejenie na mocno kolektorów wydechowych okazało się bowiem, że kolektorów wydechowych się nie wkleja tylko montuje na wcisk; po dłuższej walce udało się.

  

 

Nieco udoskonaliłem metodykę stabilizowania na czas malowania drobnych elementów. Plastelina, druty, gruba pianka i wszechobecne kapsle od piwa, a tu coś trzeba wymieszać, tu kapnąć kleju czy maskola by nabrać wykałaczką. A pozyskiwanie materiału jakie przyjemne 🤪



Gdy silnik miałem już w zasadzie skończony, przystąpiłem do malowania elementów zawieszenia.
Farba, półmatowa i matowa. Wszystko robiłem pędzlem, kilkukrotnie potrzebne były poprawki.
Układ wydechowy zrobiłem w kolorze aluminium, tłumik końcowy pomalowałem w chrom, wyszło powyżej oczekiwań.
Pokrywa filtra powietrza i tablice rejestracyjne zyskały kalkomanie, a wnętrze warstwę podkładu

Spasowania. Po przebojach z modelem R107 od Italeri wykazałem się wzmożoną podejrzliwością i ostrożnością.15 razy przypasować, raz kleić. Włożyłem silnik na sucho, założyłem karoserię z drugiego zestawu.Leży jak złoto, nic nie odstaje!


Zacząłem więc wklejać zawieszenie tylne, most, układ wydechowy oraz silnik wraz z chłodnicą. 
Trochę się męczyłem z silnikiem,  Przypasowania kół również przeszły pomyślnie, użyłem kompletu z drugiego zestawu.

Przyszły farbki, więc ruszyłem z malowaniem kabiny i felg. Tamiya XF-57 bardzo ładnie pokryła fotele i boczki. 


Felgi z kolei zyskały kolor LP-70, tutaj użyłem rozcieńczalnika Mr. Color. Nie mam uwag, jak na początkującego wyszło bardzo dobrze.
Drobne detale robiłem pędzlem, szczególnie deskę rozdzielczą.



Z kalkomaniami było trochę trudniej niż zazwyczaj ale na szczęście nic nie popsułem zbyt mocno. Klej do kalkomanii bardzo ratował sytuację. 

 

Radio wydrukowałem i wyciąłem pod wymiar. Tym razem zdecydowałem się na współczesny odbiornik Blaupunkt Frankfurt czyli dokładnie taki jak mam w swoim aucie ale i tak go nie widać w tej skali :)
W międzyczasie stworzyłem obrotową podstawę, przyda się przy malowaniu karoserii. Wykorzystałem stary wentylator komputerowy, nakrętkę i element starej lampy.


 

Zaoszczędzone pieniądze wykorzystałem na zakup elementów do dioramy 😂 Póki co bawię się w jej sklejanie i malowanie. By karoseria Mercedesa wyszła idealnie muszę poćwiczyć operowanie aerografem, tam nie będzie miejsca na niedoróbki. Tak więc po skompletowaniu wnętrza, silnika i podwozia SEC ląduje w kartoniku i wrócę do niego za jakiś czas. 



Powolutku przystąpiłem do zajmowania się drobnicą. Lampy, wycieraczki, lusterka boczne. 
Dobrym patentem okazało się wprowadzenie dwóch opisanych pojemniczków z rozdziałem części idących na lewą i prawą stronę. Dzięki temu mogłem wyciąć wszystkie elementy z ramek i pomalować je do końca, bez późniejszych poprawek po usunięciu odlewek.
Ale schody były dopiero przede mną...

A kolejny odcinek nie wiem kiedy będzie bo sprawy lakiernicze napotkały pewne niespodziewane komplikacje 😂 

  

sobota, 10 października 2026

[Poradnik] ATS Road Trip - osiągnięcia Steam

Najnowszy dodatek poświęcony autom osobowym również posiada osiągnięcia do zdobycia więc spełniając redakcyjny obowiązek publikuję poradnik. Zdobycie osiągnięć nie należy do trudnych, co najwyżej w kilku przypadkach może być czasochłonne. 

 

Szybki, wściekły, wielozadaniowy - Dostarcz 5 unikalnych ładunków, używając samochodu

Musimy dostarczyć 5 różnych ładunków, nie mogą się one powtarzać



Skok w bok - Zdobądź pocztówkę za ukończenie tablicy turystycznej.

Gdy wejdziemy w atlas, po kolei odkrywamy punkty widokowe dla danej lokalizacji. Raz wystarczy przejechać przez dany punkt, innym razem trzeba będzie uruchomić przerywnik wideo lub zrobić zdjęcie. Zaliczenie danego punktu komunikowane jest sygnałem dźwiękowym.



Kluczyki w garści - Wejdź w posiadanie pierwszego samochodu

 Sprawa oczywista, nie potrzeba wyjaśnień 



Legenda międzystanówek - Przejedź 5000 mil lub zarób 50 000 dolarów używając dowolnego samochodu

Dosyć czasochłonne zadanie



Mucha nie siada - Dostarcz ładunek z 5-gwiazdkową oceną 5 razy z rzędu używając dowolnego samochodu

Sprawa oczywista, nie potrzeba wyjaśnień  



Na bocznych nie stoją - Ukończ 20 dostaw z rzędu bez mandatu w dowolnym samochodzie

Jest to rozwinięcie poprzedniego zadania. Wyzwanie z kategorii wymagających ale wykonalne 😉



czwartek, 8 października 2026

[Z innej beczki] Czy warto zagrać #34

Ostatnimi czasy sporo budowałem i remontowałem. Więc w ramach dodatkowej rozrywki i rozwijania swoich umiejętności kupiłem stosunkowo świeży tytuł. Przed Wami Majster Symulator.

Wcielamy się w postać młodego człowieka, który wraca do ojczyzny by zamieszkać w domu od ciotki. Niestety budynek okazuje się ruiną, dodatkowo posiada gniazdo żuli. Nasz bohater postanawia więc zatrudnić się jako budowlaniec. Niestety, nasz mentor ginie przedwcześnie, więc to jego duch będzie nas prowadzić przez meandry wiedzy ogólnobudowlanej 😉

Gra świetnie oddaje klimat początku lat '90. Obskurne budynki, mieszkania w stylu głębokiego PRL. Sprzęt i pojazd służbowy również idealnie odwzorowują tamte czasy. Można się naprawdę wczuć. Muzyka w radiu, co prawda wygenerowana przez AI też daje specyficzny klimat, pod warunkiem, że nie przeszkadza nam disco polo. 

Gra ma zlecenia fabularne, po ich ukończeniu możemy brać kolejne fuchy z tablicy ogłoszeń, te od czasu do czasu powtarzają się. Można też skupić się na remoncie swojego domostwa, a wierzcie mi jest tam co robić!

Mechanika gry generalnie jest przemyślana. Sterowanie jest ok, jedynie kafelkowanie jest dosyć upierdliwe, czapki z głów dla tego, kto idealnie położył płytki na całej ścianie!


Jeżeli chodzi o technikalia to błędów jest sporo. Bugi graficzne, przenikające przez ściany przedmioty, czasami black screen. Na szczęście twórcy trzymają rękę na pulsie i na bieżąco łatają tytuł. Droga do ideału jeszcze daleka.

Czy polecam Majster Symulator? Taaak. Ale przed zakupem pełnej wersji KONIECZNIE ograjcie demo co byście nie utopili pieniędzy jak przy zatrudnieniu wątpliwej klasy ekipy budowlanej 😂

 


Ahhh kafelki....

 






#W124