Tradycji stało się za dość, kolejny raz uczestniczyłem w mojej ulubionej imprezie motoryzacyjnej w ciągu roku. Tym razem zamiast pod gdańskim stadionem zlot odbywał się w Kosakowie. Teren zdecydowanie mniejszy, więc i uczestników było mniej. Zdecydowanie bardziej kameralny, rzekłbym wręcz rodzinny klimat. Perełek było stosunkowo niewiele, ale ludzie, którzy o nich opowiadali, robili to tak, że słuchało się ich z zapartym tchem. Ale tradycyjnie już przewagą były modele W124, W210 i to nawet nie zgnite, goście z Torunia i Piły no i oczywiście stała ekipa Stowarzyszenia Mercedes Spot Trójmiasto. Impreza udana, raczej spokojna 😉
Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć. No i myślę, że możemy odliczać czas do przyszłorocznego jubileuszowego X Mercedes Spot Trójmiasto
 |
| Dojechała, nie rozsypała się, można zaczynać |
 |
| SEC zawsze musi być |
 |
| To jest wóz, który towarzyszy zlotom Mercedesów od lat |
 |
| To jest dopiero ciekawy projekt |