Jakiś czas temu składałem kolejny komputer. Tym razem jest to pecet dla mojego brata. Poszliśmy na pewien kompromis i użyłem w większości podzespołów z mojej poprzedniej maszyny.
Konfiguracja wygląda więc następująco:
- Procesor - Intel Core i5 7400
- Płyta główna - MSI B250 Gaming M3
- Karta graficzna - MSI Geforce GTX 1050Ti 4GB
- Pamięć operacyjna - 2x8GB DDR4 2400Mhz @2133Mhz (płyta główna nie widzi jednego z modułów na wyższym taktowaniu)
- Zailacz - bequiet! Pure Power 11 CM 600W
- Chłodzenie procesora - SilentiumPC Fera 3
Jako nowe rzeczy pojawiły się
- Obudowa Deepcool CC560 V2
- Dyski SSD Goodram CX400 o pojemności 250GB i 1TB
- Monitor Lenovo Legion R24E
- Karta WiFi TP-LINK Archer T2E AC600
Jest to konfiguracja przejściowa, na ambitne składanie nowej wydajnej maszyny przyjdzie czas. Niestety kryzys na rynku pamięci operacyjnych znacznie wydłuży czas oczekiwania na nową maszynę.
A jak wrażenia ze składania?
Obudowę Deepcool kupiłem na podstawie pozytywnych recenzji oraz jej popularności ale raczej nie nastawiałem się na nie wiadomo co w tej półce cenowej. Muszę przyznać, że zostałem dość pozytywnie zaskoczony. Dość grube blachy, ładny design, dużo miejsca na aranżację okablowania, całkiem przemyślane przepusty na kable. W zasadzie pojedynczych drobiazgów można się przyczepić: wyłamywane śledzie, słabej jakości filtr przeciwkurzowy na spodzie obudowy ale w tym budżecie nie ma co oczekiwać cudów. Powiem tylko, że bardzo przyjemnie składało mi się komputer w tej skrzynce 🙂
Jeżeli chodzi o instalację systemu, tutaj obyło się absolutnie bez jakichkolwiek komplikacji, 20 minut i było po sprawie. Klucz systemowy przerzuciłem z poprzedniego komputera. Karta sieciowa zapewniła szybkość pobierania na poziomie ~300Mbps, jest wystarczająco.
Gry działają w zasadzie identycznie tak jak w czasach gdy komputer ten był w moim posiadaniu. Urzekła mnie bardzo cisza w obudowie. 3 fabryczne wentylatory w porównaniu do mojego Armisa AR7 są praktycznie bezgłośne. Szklany bok wraz z dyskretnym podświetleniem wnętrza daje bardzo przyjemny efekt wizualny.
A co jeżeli chodzi o monitor? Jest to pierwszy wyświetlacz u mnie w domu, który posiada odświeżanie wyższe niż 60Hz 😂 No i muszę przyznać, że zainteresuję się w niedalekiej przyszłości przesiadką na monitor o zbliżonych parametrach. Piękne kolory, super dynamika, jestem pod dużym wrażeniem. A warto wspomnieć, że Lenovo należy do raczej budżetowej półki cenowej.
Tak więc brat ma komputer, a ja odrobinę spokoju i czas na poszukiwanie części pod docelową maszynę. Ale pierw trzeba przeczekać kryzys na rynku pamięci operacyjnych...




Świetny wpis! Bardzo podoba mi się, że udało Ci się zrobić praktyczny kompromis, wykorzystując podzespoły z poprzedniego komputera. Doceniam też szczegółowy opis obudowy Deepcool CC560 V2 — przydaje się wiedzieć, czego można się spodziewać w tej półce cenowej. Ciekawi mnie tylko, czy planujesz w przyszłości wymienić też kartę graficzną, czy zostanie przy GTX 1050Ti? Monitor Lenovo R24E wygląda na naprawdę dobry wybór dla budżetowego setupu, a te 75 Hz odświeżania już robi różnicę w codziennym użytkowaniu. Dzięki za inspirację, chyba też skuszę się na podobną konfigurację dla kogoś z rodziny.
OdpowiedzUsuńDzięki za komentarz. 1050Ti zapewne wyjedzie ale co i jak tego ja nie wiem. Wiem za to na pewno, że zakup do mojego komputera RTX4060 z 8GB pamięci był średnim pomysłem, więc możliwe, że brat go odziedziczy. Ale póki co nie ma pośpiechu.
UsuńGratuluję udanego projektu! Z własnego doświadczenia mogę potwierdzić, że Ryzen 5 5600G to naprawdę solidny wybór do codziennej pracy – sam korzystałem z podobnej konfiguracji i wydajność jest więcej niż wystarczająca. Warto jednak pamiętać o odpowiednim zasilaczu z zapasem mocy, jeśli w przyszłości planowane są jakieś rozbudowy – to częsty błąd przy składaniu budżetowych zestawów. Dobrze dobrane komponenty to podstawa, ale równie istotna jest właściwa instalacja elektryczna w miejscu pracy komputera, zwłaszcza stabilne uziemienie i zabezpieczenia przeciwprzepięciowe.
OdpowiedzUsuń