Dawno wrzucałem coś z tej serii. Więc pora nadrobić zaległości.
Ostatnio wpadła mi w ręce strategia Timberborn. Gra wciąż znajduje się w formie wczesnego dostępu.
Na wyniszczonej Ziemii ludzkość wyginęła. Cywilizacja bobrów rozwinęła się technologicznie na tyle aby przetrwać w tych nieprzyjaznych do życia warunkach. Tak w skrócie prezentuje się fabuła. Budujemy nasze miasto. Dbamy o to, by mieszkańcy mieli pożywienie i schronienie. Stopniowo odkrywamy nowe technologie, które pozwalają budować coraz bardziej zaawansowane budowle. Zmagamy się z okresami suszy czy innych kataklizmów. Planujemy transport dóbr pomiędzy poszczególnymi dzielnicami. Modyfikujemy teren poprzez wysadzanie nierówności, stawiamy tamy i mosty. Ale najważniejsza jest logistyka. Złe rozplanowanie budowli będzie w późniejszych etapach rozgrywki negatywnie rzutować na transport materiałów. Warto rozważnie planować kolejne etapy urbanistyki. Sprawia to masę frajdy na długie godziny.
Graficznie gra prezentuje się bardzo dobrze. Interfejs jest bardzo ładny ale ikonki symbolizujące poszczególne materiały są według mnie słabo czytelne, gdyby były kolorowe byłoby zdecydowanie bardziej przejrzyście. Nie zdarzył się ani jeden przypadek, w którym gra zawiesiła by się czy wyrzuciła do pulpitu. A podkreślam jeszcze raz, jest to tytuł we wczesnym dostępie.
Czy polecam Timberborn? Oczywiście, że tak! Myślę, że miłośnicy citybuilderów będą zachwyceni. Szczególnie, że nie jest to taki oczywisty tytuł 🙂
Dzień dobry! Dzisiaj mały amatorski poradnik z przesłaniem na koniec 😉 Wymiana mechanizmu podnoszenia szyby w W124 wraz z kilkoma wskazówkami, bo jak wiadomo człowiek uczy się na błędach.
Objaw wygląda następująco: przy domykaniu szyby słychać głośne terkotanie i szyba nie domyka się do samego końca. Winowajca? Owiewki obciążające szybę 🙂
Zestaw zabawek wygląda następująco:
Nowy mechanizm podnoszenia szyby - sprawa oczywista
Grzechotka z nasadką nr10 i przedłużką
Śrubokręty: krzyżowy mniejszy i większy i płaski
Ściągacze do tapicerki
Taśma malarska
Srebrna taśma
Smar grafitowy
Kuwetka magnetyczna na śruby lub coś podobnego
Benzyna ekstrakcyjna
Gruba folia
DUŻO cierpliwości i opanowania
Ktoś do pomocy
Na początek demontujemy zaślepki:
Tutaj podważamy ją z góry - uwaga na bardzo kruche górne zaczepy!
Podkówka - wykręcamy śrubę i ciągniemy w dół, uważając by nie ułamać pazurka
Zaślepka przy klamce ma tak umiejscowione zaczepy, podważamy tylko te boczne, z górnych i dolnych wystarczy lekko pociągnąć i wyskoczy
Następnie odkręcamy śrubę przy klamce, na klucz 10 lub duży śrubokręt krzyżowy
I jesteśmy na etapie ściągania boczku drzwi. Jedyna recepta na to to "pociągnąć do góry i do siebie" Jako podpowiedź wrzucam zdjęcie jak rozmieszczone są zaczepy:
Jeszcze jeden w lewym dolnym rogu zdjęcia jest ale mi ucięło
Pod spodem powinna być jeszcze folia ale dajmy sobie z nią spokój, można ją zdjąć, jak mamy możliwość to z grubej folii dotniemy później nową.
Rozkręcanie
UWAGA! OD TEGO MOMENTU UWAŻAMY BY NIE ZBIĆ SZYBY LUB SIĘ NIE POKALECZYĆ O OSTRE KRAWĘDZIE ELEMENTÓW METALOWYCH! NIE PONOSZĘ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA JAKIEKOLWIEK SZKODY!
Zaczynamy od opuszczenia szyby prawie na sam dół. Odkręcamy jedną śrubę na prowadnicy.
Podjeżdzamy z szybą nieco do góry i uwalniamy ją z prowadnicy podnośnika. Tutaj trzymamy szybę by nie spadła! Podciągamy szybę ręcznie do góry i srebrną taśmą (lub DOBRĄmalarską) przyklejamy do ramki drzwi. Robimy to na mocno!
Biały plastik w tym wypadku pchamy w prawo by wyszedł z prowadnicy
Rozkręcamy styki silniczka. Jeżeli kable są jednego koloru koniecznie je znakujemy! Jak coś nie chce się odkręcić używamy preparatu do czyszczenia styków
U mnie jak zwykle każda śruba z innej parafii...
I możemy przystąpić do demontażu mechanizmu. 5 nakrętek na klucz 10
Wyjmujemy mechanizm i prowadnicę z góry po lewej. Na prowadnicy pionowej jest taki duży biały plastik, póki co zostawiamy go na boku.
Stary mechanizm, widać zjechane do zera zęby
I przystępujemy do przełożenia silniczka do nowego mechanizmu.
Odkręcamy te 3 śruby
Pod spodem znajdziemy dwie duże plastikowe podkładki, przekładamy je zwracając uwagę na ich właściwą orientację! Smarujemy zębatkę silniczka (pod złotą osłonką). Skręcamy do kupy. Warto wstępnie przesmarować całą długą łukowatą zębatkę.
Montaż - dramat w kilku aktach
Wkładamy mechanizm. Ale co to, rozstaw śrub jest zły! Nic z tych rzeczy! Podłączamy zasilanie i dajemy mechanizm troszkę niżej. Weszło. Załapujemy wstępnie 3 śruby mechanizmu i przekładamy prowadnicę na dwie. NIE WOLNO przykręcać na mocno na tym etapie!
To jest ta górna prowadnica. Oczywiście smarujemy ją.
Opuszczamy szybę ręcznie po odklejeniu taśm. Przekładamy plastikowy ślizg na dole i metalową "podkówkę" przez gwint. A no i jeszcze ten duży plastik na dole. Wsuwamy go w pionową prowadnicę od dołu i nasuwamy na poziomą prowadnicę.
Mniej więcej tak to powinno wyglądać po wsadzeniu
Jak mamy wszystkie nakrętki załapane (NIE DOKRĘCONE) przystępujemy do regulacji. Powtarzając za H.R. Etzold (moje dopiski w nawiasach):
Ustawić szybę u dołu, aby wystawała około 4cm
Poluzować nakrętkę na przedniej dźwigni mechanizmu podnoszenia (my mamy ją luźną)
Docisnąć szybę u góry do tylnej prowadnicy szyby (tej pionowej)
Docisnąć szybę u dołu w przód do prowadnicy szyby i dokręcić nakrętkę (tą "podkówkę", nie za mocno!)
Docisnąć w dół tylną nakrętkę prowadnicy (tej górnej) i dokręcić
Dokręcić przednią nakrętkę przy prowadnicy
Nasmarować smarem uniwersalnym elementy prowadzące elementy prowadzące
Teraz dokręcamy nakrętki do pierwszego oporu. Wg instrukcji 8nm, więc robimy to BARDZO z wyczuciem. Sprawdzamy czy szyba podnosi się opuszcza płynnie i równo od początku do końca.
Uffff, chyba się udało....
Pozostało poskładać do kupy całe to ustrojstwo.
Zajmijmy się na początek folią. Udało mi się zdobyć kawałek grubszy niż ten fabryczny. Dociąłem na wzór oryginału i przykleiłem na taśmę dwustronną. Trzeba było ponacinać otwory na klamkę i haczyki boczku drzwi.
Wyszło średnio. Ale dałem z siebie całe 30%
I możemy przystąpi do montażu boczku. Zaczynamy od nacelowania rygielka. Później zaczynając od przodu dopychamy boczek do drzwi, a później ciągniemy w dół. Metodą prób i błędów uda się to nam za którymś razem. Jak ktoś ma Mercedesa W201 to demontaż boczków robi z zamkniętymi oczami 😂 Ale wracamy do W124. Jak już zamontowaliśmy boczek. Przykręcamy plastikową "podkówkę" (przypominam o pazurku!), śrubę przy klamce. Następnie zakładamy zaślepkę i montujemy (lub wklejamy na silikon jak mamy ułamane zaczepy) trójkąt przy lusterku.
Na sam koniec bierzemy szmatkę, benzynę ekstrakcyjną i czyścimy ślady smaru i taśmy z szyby i karoserii.
No i to by było na tyle.
Ale jeszcze miało być przesłanie.
Uznałem, że sam wymienię mechanizm bo na YouTube wyglądało to bajecznie prosto. Tylko, że pan w pięknym czystym kombinezonie nie pokazał jak wyregulować szybę 😂 Czym się to skończyło? Nie mogłem domknąć okna. Z mechanizmu rozległ się przeraźliwy trzask, bałem się, że pękła mi szyba. Finalnie jeździłem kilka dni z luźną, trzymającą się jedynie na uszczelce i na słowo honoru szybie. A wystarczyło sięgnąć do sprawdzonej literatury. Książka "Sam Naprawiam - Mercedes W124" autorstwa H. R. Etzold to nie jest zwykła lektura. To jest biblia Mercedesiarza. Tak więc przesłanie jest następujące:
Nie wierzcie we wszystko co jest opisane w internecie, słuchajcie fachowców starej daty.
A ten filmik wygląda tak. Bardzo mi ułatwił pracę ale jednak kilka kluczowych drobiazgów nie zostało na nim ujęte.
Powoli będę wracać do modeli, mam takiego białego kruka do sklejania. Ale nim do niego przysiądę, pora nieco naprawić ubytki i uszkodzenia w mojej kolekcji. Jedziemy!
Ferrari Testa Rossa 250 Bburago
Brak lampy tylnej został rozwiązany wycięciem na wymiar kawałka przezroczystej ramki z innego modelu i pomalowanie go farbą Tamiya X-27 Clear Red. Wkleiłem, przy okazji dodałem kalkomanię z tablicą rejestracyjną
Mercedes 300SL Gullwing 1954 Bburago
Wyblakłe naklejki z rejestracjami zastąpiłem ładnymi kalkomaniami
Citroen 15CV Bburago
Tutaj była mała katastrofa. Urwane obie lampy. Długo główkowałem jak rozwiązać ten problem. W ruch poszły końcówki od długopisu pomalowane chromowaną farbą AK Interactive, na szczęście oryginalne szkiełka lamp zachowały się, więc mogłem je wkleić. Kawałki drutu posłużyły za mocowanie.
Ford F150 Maisto
W tym modelu brakowało prawego lusterka. Kawałek plastiku, obróbka zapalniczką i pilnikiem i mamy kształt. Folia aluminiowa odtworzyła szkiełko, a kolor 269 Tourmaline green z palety Mercedesa dopełnił całości. Nie jest idealnie ale przynajmniej nie straszy
AC Cobra 427 Bburago
Tutaj była już grubsza robota. Ułamana ośka, ułamane tuż przy piaście tylne kółko i trzydziestoletnie plastiki oporne na klejenie. Dużo walki, dużo kombinowania ale finalnie się udało, wóz stoi o własnych siłach
BMW M3 E36 Bburago
Problemem były urwane drzwiczki i lusterko. Niestety po sklejeniu klejem cyjanoakrylowym już się nie otwierają ale przynajmniej są na swoim miejscu.
Corvette Z06 2015 Maisto
Model jest wybrakowany ale przynajmniej szpecące rysy zamalowałem farbą Tamiya X-1. Na dorobienie lusterka i tylnego zderzaka przyjdzie pora w przyszłości.
I znowu zamykamy w Nowym Roku sprawy niedokończone. Ok stan Louisiana. Krótko i na temat.
Niniejszy dodatek to kolejny z kategorii niezbyt dużych. 11 miast, sieć dróg łączących je i tyle. Mamy nieco unikatowych obiektów, część prefabów się powtarza. Nie ma efektu wow jak w przypadku dodatku Nordic Horizons. Ale czy jest to złe? Nie. Jest poprawnie i do bólu przewidywalnie. Przyczepić się nie bardzo mam do czego.
Generalnie nie ma co się rozwijać. Fani kupią ten dodatek, nowych graczy nie przyciągnie on na pewno 😎 Ale fajnie raz na kilka miesięcy objechać nowy dodatek do American Trucka.
A tutaj mały glitch znaleziony w dzień premiery ;)