Dawno wrzucałem coś z tej serii. Więc pora nadrobić zaległości.
Ostatnio wpadła mi w ręce strategia Timberborn. Gra wciąż znajduje się w formie wczesnego dostępu.
Na wyniszczonej Ziemii ludzkość wyginęła. Cywilizacja bobrów rozwinęła się technologicznie na tyle aby przetrwać w tych nieprzyjaznych do życia warunkach. Tak w skrócie prezentuje się fabuła. Budujemy nasze miasto. Dbamy o to, by mieszkańcy mieli pożywienie i schronienie. Stopniowo odkrywamy nowe technologie, które pozwalają budować coraz bardziej zaawansowane budowle. Zmagamy się z okresami suszy czy innych kataklizmów. Planujemy transport dóbr pomiędzy poszczególnymi dzielnicami. Modyfikujemy teren poprzez wysadzanie nierówności, stawiamy tamy i mosty. Ale najważniejsza jest logistyka. Złe rozplanowanie budowli będzie w późniejszych etapach rozgrywki negatywnie rzutować na transport materiałów. Warto rozważnie planować kolejne etapy urbanistyki. Sprawia to masę frajdy na długie godziny.
Graficznie gra prezentuje się bardzo dobrze. Interfejs jest bardzo ładny ale ikonki symbolizujące poszczególne materiały są według mnie słabo czytelne, gdyby były kolorowe byłoby zdecydowanie bardziej przejrzyście. Nie zdarzył się ani jeden przypadek, w którym gra zawiesiła by się czy wyrzuciła do pulpitu. A podkreślam jeszcze raz, jest to tytuł we wczesnym dostępie.
Czy polecam Timberborn? Oczywiście, że tak! Myślę, że miłośnicy citybuilderów będą zachwyceni. Szczególnie, że nie jest to taki oczywisty tytuł 🙂











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz