Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bluetooth. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bluetooth. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 listopada 2025

[Sprzęt] Adapter Bluetooth UGREEN CM106

Przyszła pora aby sprzęt z czasów PRL zyskał technologię godną XXI wieku. Ale o co chodzi? Jestem posiadaczem legendarnego Radmora 5102-TE. Uznałem, że chciałbym posłuchać na nim muzyki z telefonu. Przyszła więc pora na zakup adaptera bluetooth, który pozwoli połączyć się bezprzewodowo.

Opakowanie i zawartość

W niewielkim pudełku znajdziemy prócz urządzenia kabel micro USB do zasilenia oraz mini jack, oba o długości metra. Prócz tego tradycyjnie papierologia w tym instrukcja w języku polskim.

 

 

Pierwsze wrażenie

Obudowa wykonana jest z błyszczącego tworzywa, które uwielbia zbierać odciski palców. Na górnej ściance znajdziemy jeden przycisk, który jest włącznikiem, a jednocześnie możemy zatrzymywać i wznawiać odtwarzanie. Na froncie umieszczono małą dyskretną diodę informującą o pracy urządzenia, z tyłu z kolei znajdziemy porty: RCA, mini jack i micro USB. Od spodu znajdziemy okrągłą antypoślizgową stopkę. Warto wspomnieć, że adapter nie posiada wbudowanego akumulatora, przez co wymagane jest stałe podłączenie zasilania, a zasilacza w komplecie brak.









Wrażenia z użytkowania 

Jeżeli chodzi o obsługę adaptera, nie ma filozofii. Podłączamy zasilanie i przewód AUX. Naciskamy przycisk i parujemy z telefonem. Wszystko powinno zadziałać błyskawicznie. Tak też się dzieje. Jakość dźwięku w moim odczuciu jest bez zarzutu. Jedyny przycisk umożliwia jedynie zatrzymywanie i wznawianie odtwarzania, szkoda, że nie ma przycisków do regulacji głośności czy przewijania utworów. Ale ma to swoje plusy. Dzięki temu sprzęt wygląda minimalistycznie i dobrze komponuje się z wiekowym Radmorem.

 

Podsumowanie

Adapterów bluetooth na rynku jest sporo. Od najtańszych posiadających opcję ładowania po nieco droższe będącymi ich klonami w ładniejszych obudowach, na nieco lepszych ale mniej mobilnych kończąc. Co nam daje taki sprzęt? Zapewne wielu z Was posiada w domu amplituner czy inny odbiornik, który nie ma wbudowanej łączności bezprzewodowej. A dzięki takiemu adapterowi możemy dodać wiekowemu sprzętowi audio nieco świeżości i nowoczesnej technologii :)

Adapter odbiornik Bluetooth UGREEN CM106

Link 
  
PLUSY 
+ Jakość wykonania
+ Łatwość obsługi
+ Jakość dźwięku
MINUSY

- Wymaga stałego podłączenia do prądu
 
OCENA KOŃCOWA -  9/10

sobota, 29 stycznia 2022

[Sprzęt] Słuchawki Taotronics TT-BH092


Jakiś czas temu poszukiwałem niedrogich słuchawek dousznych bluetooth na prezent. Nie przekonywały mnie chińskie wynalazki z najniższej półki cenowej ani modele dokanałowe. Zupełnie przypadkowo natrafiłem na produkt nieznanej mi marki Taotronics. Zachęcony stosunkowo niską ceną oraz sporą liczbą pozytywnych opinii postanowiłem zaryzykować. Zapraszam do przeczytania krótkiej recenzji tego sprzętu.

Opakowanie i zawartość

W niewielkim kolorowym kartonie znajdziemy słuchawki w stacji ładującej, króciutki kabel USB typu C, gumki oraz komplet papierologii. Do całości zabrakło mi jakiegoś futerału. Przewód ładujący mógłby być dłuższy. 


Pierwsze wrażenie

Stacja ładująca/etui jest wielkości zbliżonej do zapalniczki zippo. Wykonana jest z matowego tworzywa sztucznego. Na frontowej ściance jest biała dioda informująca o ładowaniu urządzenia. Klapka otwiera się z przyjemnym oporem. Wewnątrz umieszczono malutki włącznik oraz dwa magnetyczne gniazda do umieszczenia słuchawek. Całość jest spasowana bez zarzutu, absolutnie nie wygląda tandetnie. Same słuchawki wykonano z uwielbiającego odciski palców tworzywa sztucznego. Na ich bokach znajdziemy panele dotykowe do sterowania oraz diody informujące o pracy. Spód słuchawek zaopatrzono w sloty do ładowania. 


Obsługa

Parowanie sprzętu wraz z telefonem przebiega bezproblemowo. Informacje o statusie połączenia są podawane głosowo w języku angielskim na każdą ze słuchawek osobno. Zasięg działania wynosi ładne kilka metrów, spokojnie można przemieszczać się w słuchawkach po mieszkaniu mając telefon odłożony. 

Jakość dźwięku naprawdę zaskoczyła mnie pozytywnie. Tony niskie jak na tak niepozorne słuchawki są całkiem głębokie. Pasmo wydaje mi się całkiem w porządku, chociaż mam wrażenie że jest nieco okrojone, na słuchawkach nausznych słyszę nieco większe bogactwo dźwięku. Wybaczcie ale nie jestem audiofilem, dzielę się tym co słyszę. Również jakość rozmowy telefonicznej jest bardzo dobra. Zarówno ja i rozmówca słyszymy się bezproblemowo i w bardzo dobrej jakości. 

Sterowanie głośnością odbywa się poprzez dotykanie paneli na lewej lub prawej słuchawce. I tak dotknięcie raz zmienia głośność, podwójne wstrzymuje lub wznawia odtwarzanie, a potrójne nawiguje między kolejnymi utworami. Przy dotarciu do maksymalnego poziomu głośności prawa słuchawka na chwilę cichnie, jest to dość ciekawy sposób komunikowania ale mi odpowiada. Samo sterowanie reaguje z paru sekundowym opóźnieniem.Wszelkie funkcje związane ze sterowaniem słuchawkami dość przystępnie opisano w instrukcji urządzenia.


Nawet na pełnej mocy absolutnie nie słychać jakichkolwiek trzasków co mnie naprawdę miło zaskoczyło. Wyjęcie słuchawek z ucha nie powoduje wstrzymania odtwarzania. 

Jeżeli chodzi o czas działania na baterii, niestety nie było mi dane przeprowadzić dokładnych pomiarów, wiem jedynie, że stacja ładująca zapewnia zasilanie przez około tydzień przy codziennym użytkowaniu sprzętu po kilka godzin, a czas naładowania od zera do pełna wynosi 2-3 godziny, w zależności od ładowarki z jakiej skorzystamy. Jako ciekawostkę dodam, że używając kabla microUSB z adapterem na złącze typu C sprzęt nie chciał się ładować, co mnie trochę rozczarowało. Elementem, który mi podpadł są gumki. Są one wykonane z bardzo cienkiego materiału, do tego są nieco zbyt luźne i łatwo spadają nawet przy wyciąganiu z uszu, warto to mieć na uwadze.

Podsumowanie

Jako stary wyjadacz, który w przypadku sprzętu audio niekoniecznie idzie z duchem czasu stwierdzam, że słuchawki Taotronics TT-BH092 nie są złym produktem. W sumie są całkiem niezłym sprzętem. Grają przyzwoicie, jakość wykonania również jest bez zarzutu. Dobrze leżą w uszach, nie wypadają, nie uwierają. Czy naprawdę potrzeba czegoś więcej do szczęścia? Ja uważam, że niekoniecznie, szczególnie w kwocie około 100zł. Jeżeli uważacie inaczej podzielcie się tym w komentarzu.

Taotronics TT-BH092

Link 

PLUSY
+ Jakość wykonania i design
+ Cena
+ Jakość dźwięku
+ Czas pracy na baterii

MINUSY

- Błyszczące tworzywo na słuchawkach
- Spadające gumki
- Bardzo krótki kabel ładujący

OCENA KOŃCOWA -   9/10

niedziela, 19 sierpnia 2018

[Sprzęt] Głośnik Bluetooth X-ZERO X-SI837BK

W tym wpisie chciałem Wam zaprezentować ciekawy głośnik bluetooth mało znanej marki w rozsądnej cenie. Zapraszam do przeczytania recenzji.

Opakowanie i zawartość
Na niewielkim kolorowym pudełku znajdziemy informację o modelu oraz jego specyfikację. W środku prócz głośnika znajdziemy kabel micro USB do ładowania oraz kabelek AUX a także instrukcję obsługi w języku polskim i angielskim.



 

Pierwsze wrażenie
Wymiary urządzenia to 11x58x37mm, a jego waga to 205g; bez problemu więc zmieścimy go do kieszeni.
Głośnik, jak na swoją cenę jest wykonany bardzo solidnie, obudowa spasowana jest bez zarzutu. Na froncie znajdziemy maskownicę z drobnej siatki skrywającą głośnik. Spód został zaopatrzony w dwie cieniutkie gumowe podkładki. Z tyłu z kolei znajdziemy: włącznik wraz z diodą informującą o ładowaniu, port micro USB oraz złącze mini jack 3,5mm. Do kompletu brakło tylko złącz umożliwiających podłączenie zewnętrznego nośnika pamięci. Na górnej ściance umieszczono 4 przyciski służące do sterowania odtwarzaniem oraz zmiany trybu podświetlenia.



Według specyfikacji model ten został wyposażony w głośnik o mocy RMS 3W i częstotliwości 80-20000 Hz. Urządzenie obsługuje standard Bluetooth 4.2, a jego zasięg według zapewnień producenta wynosi do 10 metrów. Wbudowany akumulator o pojemności 1200mAh ma zapewnić do 6 godzin odtwarzania muzyki oraz ładować ma się w czasie od dwóch do czterech godzin.








Obsługa
Głośnik ten posiada 2 tryby pracy: bluetooth i aux. Oba wymagają zasilania z akumulatora. Między trybami pracy przełączamy się podłączając kabel mini jack. O aktualnie aktywnej opcji jesteśmy informowani komunikatem głosowym w języku angielskim. Dodatkowo, gdy głośnik sparowany jest z telefonem, może on być wykorzystywany jako zestaw głośnomówiący do rozmów telefonicznych.
Przy uruchamianiu towarzyszy nam bardzo głośny dźwięk kojarzący się z filmami grozy, moim zdaniem jest on zupełnie niepotrzebny.

Rzeczą rzucającą najbardziej się w oczy najmocniej jest podświetlenie. Ma ono 3 kolory: niebieski, zielony i czerwony. Jest ono bardzo jednolite i mocne. Posiada ono parę trybów świecenia; są to przełączanie się kolejnych barw, miganie w trybie equalizera (tej nie ma w trybie aux), ponadto możemy podświetlenie wyłączyć całkowicie, co bardzo korzystnie wpływa na długość pracy na akumulatorze. W ciemnym pomieszczeniu oświetlenie daje naprawdę bardzo przyjemny dla oka efekt i co najważniejsze nie oślepia.

Przyciski na górnym panelu działają bez zarzutu, ich wciśnięcie jest dość płytkie ale bardzo dobrze wyczuwalne. Przy komunikacji bezprzewodowej reagują z wyraźnym opóźnieniem.
Jeżeli chodzi o dźwięk wydobywający się z tego niepozornego głośnika, muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczony. Sprzęt gra naprawdę głośno i czysto, myślę, że bez problemu można nim nagłośnić niewielką domówkę. Nawet na maksymalnej głośności dźwięk nie ulega zakłóceniom. Niestety, jak na sprzęt z tej półki cenowej, tony niskie zostały dość mocno wyeksponowane; na szczęście nie tłumią one wyższych tonów. Średnia i górna część pasma jest dość płaska ale co ważne słyszalna wyraźnie i bez zakłóceń. 









Podsumowanie
Czy głośnik za 30 złotych może być dobry? Po przetestowaniu tego modelu myślę, że może być co najmniej przyzwoity. Wiadomo, nie zadowoli on audiofila, jednak z powodzeniem wystarczy tym, którzy lubią posłuchać muzyki. Kolorowe podświetlenie z pewnością nieźle sprawdzi się podczas niewielkich imprez, a jeżeli komuś by przeszkadzało można je z łatwością wyłączyć. W tak niskiej półce cenowej głośników jest naprawdę bardzo dużo, jedne grają lepiej, drugie gorzej; myślę jednak, że model X-ZERO SI837BK jest niezłym sprzętem w cenie poniżej 50 złotych i warto wziąć go pod uwagę.


X-ZERO X-SI837BK 
Link do strony producenta
http://www.vakoss.com/.....307&lang=pl

PLUSY
+ Cena
+ Solidna obudowa
+ Design
+ Niezła jakość dźwięku i głośność
+ Miłe dla oka oświetlenie
+ Zadowalający czas pracy na akumulatorze

MINUSY
- Ten dźwięk przy uruchamianiu
- Brak obsługi nośników flash


OCENA KOŃCOWA -   8/10





Podziękowania dla Rafała za udostępnienie sprzętu do testów.

niedziela, 8 lipca 2018

[Sprzęt] Odbiornik Bluetooth AUX Audio

Witajcie po przerwie, dzisiaj zaprezentuję Wam prosty i niezwykle tani gadżet, który potrafi zadziwić funkcjonalnością. Przed Wami odbiornik bluetooth jack prosto z dalekiego wschodu!

Opakowanie i zawartość
Tradycyjnie, gdy zamawiamy coś z Chin, nie otrzymujemy pudełka. W kopercie z przesyłką znajdziemy odbiornik, przejściówkę mini jack 3,5mm, kabelek micro USB oraz instrukcję w języku angielskim.





Pierwsze wrażenie
Gdy oglądałem ten sprzęt na stronach chińskich sklepów, jego wygląd i jakość nie przekonywały mnie. W rzeczywistości jednak plastik, z którego wykonany jest odbiornik nie budzi żadnych zastrzeżeń, wszystko jest spasowane poprawnie i nic nie wskazuje na to, aby obudowa miała się rozlecieć. Wymiary urządzenia to 52x25x12mm, jego waga jest znikoma, nawet nie poczujemy jego podczas noszenia, można go więc swobodnie powiesić na kablu słuchawek i nic złego nie powinno się stać. 
Na bocznych ściankach odbiornika znajdziemy złącze mini jack 3,5mm oraz micro USB służące do ładowania. Na froncie umieszczono przycisk z wbudowanymi diodami informującymi o połączeniu i stanie naładowania baterii oraz mikrofon. Zabrakło jedynie jakiegoś zaczepu umożliwiającego wpięcie odbiornika np do koszuli ale z tym uporałem się przyklejając klips od etui telefonu.


 


Użytkowanie. 
Parowanie urządzenia jest dziecinnie proste, zarówno z urządzeniami mobilnymi jak i komputerem. Przytrzymujemy przycisk i po kilku sekundach wszystko działa. Zasięg łączności bezprzewodowej wynosi co najmniej 5 metrów, jednak w miarę rozładowywania baterii stopniowo spada.
Wbudowany akumulator zapewnia do czterech godzin ciągłego słuchania muzyki. Na ekranie naszego smartfona (w przypadku androida 7.0) na górnej belce wyświetla się ikonka pokazująca stan naładowania baterii odbiornika. Gdy urządzenie jest bliskie rozładowaniu, wydaje z siebie co kilkanaście sekund bardzo głośny i nieprzyjemny pik, jest to bardzo irytujące, słuchanie muzyki staje się praktycznie niemożliwe. Proces ładowania z portu USB komputera trwa około jednej godziny.
Jakość dźwięku z pewnością nie zadowoli audiofili, jednak z powodzeniem wystarczy do codziennego użytkowania na przykład w podróży, wyjście audio wspiera dźwięk stereo. Dźwięk z mikrofonu jest dobrze słyszany przez rozmówcę. Oczywiście przycisk na odbiorniku wspiera funkcję odbierania połączeń oraz wybierania ostatniego numeru w historii połączeń w naszym telefonie.

Jeżeli chodzi o zastosowanie odbiornika bluetooth, możliwości jest sporo, oto niektóre z nich:
  • Gdy mamy ulubione słuchawki na mini jack, ale nasz telefon nie posiada złącza.
  • Jako zestaw słuchawkowy do telefonu - możemy podłączyć dowolne słuchawki, dodatkowo zyskujemy funkcję prowadzenia rozmów przez mikrofon.
  • Jako zestaw głośnomówiący do auta - poprzez wpięcie do wyjścia AUX w radiu samochodowym. Prócz tego możemy odtwarzać muzykę z telefonu na głośnikach samochodowych bez zbędnego okablowania.
  • Do bezprzewodowego podłączenia komputera bądź telefonu z amplitunerem

Oto i mój patent na mocowanie. Użyto technologii NASA (kleju na gorąco - pozdro dla kumatych :D)
Podsumowanie
Jak na urządzenie, które kosztowało około 8 złotych, jestem zaskoczony dość pozytywnie. Jakość wykonania i łatwość obsługi to niezaprzeczalne atuty odbiornika bluetooth. Również jakość dźwięku dla większości użytkowników powinna być zadowalająca. Ponadto możemy zrezygnować ze zbędnych kabli do podłączenia. Z minusów należy wytknąć dość krótką pracę na akumulatorze, BARDZO dokuczliwy dźwięk informujący o niskim stanie naładowania oraz brak zaczepu do zamocowania. Poza tym w tej cenie nie mam się do czego przyczepić. Więc jeżeli ktoś szuka bardzo taniego zestawu bezprzewodowego to tańszej opcji nie znajdzie i może spokojnie przetestować ten produkt.

Odbiornik Bluetooth AUX audio    
Link do strony producenta
Wpisz w chińskim sklepie online: Bluetooth jack

PLUSY
+ Cena!
+ Łatwa obsługa
+ Jakość wykonania
+ Przyzwoity czas ładowania

MINUSY
- Krótki czas pracy na akumulatorze
- BARDZO głośne sygnały dźwiękowe wydawane przez urządzenie
- Brak zaczepu do przypięcia
- Długi czas oczekiwania na przesyłkę



OCENA KOŃCOWA -   6,5/10

niedziela, 11 lutego 2018

[Sprzęt] ASUS USB-BT400 USB Adapter

Dzisiaj zapraszam Was na test małego adaptera Bluetooth pod USB.

Opakowanie i zawartość
Przez przednią ściankę opakowania możemy zobaczyć adapter. Z tyłu znajdziemy lakoniczne informacje na temat urządzenia w kilkunastu językach. W niewielkim pudełku prócz adaptera znajdziemy płytę ze sterownikami oraz skróconą instrukcję obsługi w kilkunastu językach.
Wymiary modułu Bluetooth to około 20x15mm, jest to więc sprzęt, który podłączamy do komputera i więcej nie musimy się nim interesować.



 

 



 

 
Obsługa
Instalacja jest dziecinnie prosta. Podłączamy adapter do komputera, wkładamy płytę do napędu i instalujemy sterowniki.
Jeżeli chodzi o łączenie się z poziomu systemu Windows z innymi urządzeniami to wchodzimy w ustawienia Bluetooth i tam dodajemy nowe urządzenie. Nie ma z tym absolutnie żadnej filozofii, każdy sobie z tym poradzi.
Moduł testowałem ze smartfonem Sony Xperia M, tabletem Lenovo TAB2 A7-30H, chińskim smatwatchem DZ09 oraz głośnikiem Emmerson M-50BT.
Urządzenia z Androidem połączyły się błyskawicznie, zegarek z racji na bardzo mały zasięg miał problem z połączeniem przy odległości większej niż 2 metry, z kolei głośnik połączył się jednak dźwięk z komputera zaczął odtwarzać bodajże przy trzeciej próbie sparowania.
Zarówno telefon jak i tablet są wykrywalne przez komputer praktycznie w całym domu, można więc spokojnie stwierdzić, że moduł ma zasięg co najmniej kilkunastometrowy.



Ciekawą opcją udostępnioną w Windows 10 jest tzw Blokada dynamiczna. Umożliwia nam ona wykorzystywanie urządzenia Bluetooth jako klucza, który blokuje komputer gdy się od niego oddalimy. Działa to tak, że przykładowo bierzemy smartfon ze sobą, komputer traci z nim zasię i automatycznie blokuje się. W teorii działa to naprawdę nieźle, w praktyce, mój smartwatch, na którym testowałem tą opcję był nieco kapryśny i nie zawsze funkcja działała prawidłowo.

Przesył danych między komputerem a urządzeniem mobilnym jest dość sprawny, jednak w Windows 10 dość mocno ukryty. Musimy bowiem wejść w ustawienia Bluetooth, znaleźć opcję Wysyłanie lub odbieranie plików przez połączenie Bluetooth i wybrać opcję wyślij lub odbierz pliki. Myślałem, że przy sparowaniu urządzeń proces będzie przebiegać automatycznie jednak w tym przypadku nic z tego.
Nie mamy też możliwości skorzystać z opcji Wyślij do z rozwijalnego menu kontekstowego. O ile mnie pamięć nie zawodzi, w Windows 7 funkcja taka była dużo wygodniej usytuowana.

Podsumowanie
Moduł Bluetooth pod USB jest ciekawym udogodnieniem dla osób, które nie lubią mieć plątaniny kabli przy komputerze. W przypadku komputerów stacjonarnych ciężko znaleźć tanią płytę główną z Bluetooth; jest to więc rozszerzenie funkcjonalności do takiej, jaką oferuje nam większość laptopów dostępnych na rynku. Standard 4.0 zapewnia przyzwoitą szybkość transferu plików pomiędzy urządzeniami oraz zasięg, który spokojnie obejmie całe mieszkanie.



ASUS USB-BT400
Link do strony producenta
https://www.asus.com.../USBBT400/

PLUSY
+ Łatwa instalacja
+ Dobry zasięg
+ Szybkość działania
+ Obsługa

MINUSY
- Urządzenie, z którym się łączymy musi mieć przyzwoity zasięg
- W Windows 10 nieco niewygodny transfer plików

OCENA KOŃCOWA -   9/10

niedziela, 16 lipca 2017

[Sprzęt] Emmerson M-50BT


Witajcie, dzisiaj chciałem Wam przedstawić głośnik bluetooth w cenie około 50 złotych. Czy jest wart zakupu? Zapraszam do lektury.

Opakowanie i zawartość
Wewnątrz niewielkiego kartonu znajdziemy głośnik, kabel micro USB do ładowania i AUX o długości około pół metra każdy oraz instrukcję obsługi w języku polskim. Według dokumentacji w zestawie powinien znajdować się także zasilacz sieciowy, jednak testowany przeze mnie egzemplarz takowego nie posiadał.


 

Pierwsze wrażenie
Wymiary głośnika to 210x67x67mm. Jest całkiem spory, więc do kieszeni spodni raczej go nie zmieścimy. Obudowa wykonana jest z tworzywa sztucznego w dotyku przypominającego gumę. Co do spasowania całości nie mam uwag. Frontowy panel pokryty jest metalową siatką skrywającą 2 głośniki o mocy 3W RMS. Na górnej ściance znajdują się 4 przyciski do obsługi urządzenia oraz otwór, za którym znajduje się prawdopodobnie mikrofon. Z tyłu  znajdziemy porty: mini jack 3,5mm słuchawkowy, AUX, micro USB, USB typu A, gniazdo kart pamięci micro SD oraz włącznik. Na spodzie są 4 małe stopki i naklejka znamionowa z podstawowymi informacjami o urządzeniu.

 

 

Obsługa
Według informacji na opakowaniu, model M-50BT jest wyposażony całkiem bogato. Postaram się opisać  pokrótce co urządzenie potrafi.



Aktualnie aktywna opcja jest komunikowana głosowo, wyraźnym kobiecym głosem, co ważne po polsku. Tryb pracy urządzenia komunikowany jest również dyskretnymi kontrolkami w kolorze czerwonym, niebieskim i zielonym. Między kolejnymi funkcjami przełączamy się przy użyciu przycisku MODE bądź podłączając kabel lub nośnik danych z tyłu urządzenia.

Podstawową funkcją jest oczywiście bluetooth. Głośnik bez problemów łączy się nawet z bardzo wiekowym smartfonem. Parowanie przebiega całkowicie bezproblemowo. Zasięg w mieszkaniu jest zadowalający, głośnik łączy się z tabletem znajdującym się piętro wyżej. Połączenie jest stabilne, aczkolwiek sterowanie przy użyciu przycisków na obudowie działa z lekkim opóźnieniem. Ponadto, w miarę rozładowywania się akumulatora zasięg maleje drastycznie do zaledwie kilkudziesięciu centymetrów, co objawia się zrywaniem dźwięku przy większej odległości pomiędzy połączonymi urządzeniami.

Kolejną opcją jest radio FM. Aby działało, konieczne jest podłączenie kabla AUX, który pełni rolę anteny. Część stacji nie działa zbyt dobrze, ale większość z nich odbiera praktycznie bez zakłóceń.
Dwie kolejne funkcje, czyli odtwarzanie z nośnika USB lub karty micro SD nie zostało przez mnie przetestowane. Po podłączeniu pendrive nie jest on rozpoznawany przez głośnik. Prawdopodobnie nośnik musi być odpowiednio przygotowany do współpracy z modelem M-50BT.

Jeżeli chodzi o odczucia dźwiękowe, to muszę przyznać, że z początku byłem pełen obaw co do jakości dźwięku. W rzeczywistości jest przyzwoicie, jednak mogłoby być lepiej. Dźwięk jest wyraźny, nie zniekształcony. Tony niskie oraz wysokie nie wyróżniają się, pasmo jest raczej płaskie. Maksymalny poziom głośności mógłby być wyższy.

Czas pracy na akumulatorze nie należy do długich. Po masie głośnika spodziewałem się pojemniejszego akumulatora. Nie prowadziłem dokładnych pomiarów, mogę jedynie orientacyjnie podać, że urządzenie na pełnym naładowaniu działa około 3-4godziny. Tryb AUX niestety wymaga naładowanego akumulatora. Czas ładowania wynosi około 3 godziny.

Podsumowanie
Czy głośnik Emmerson jest wart zakupu? Na pewno warto przyjrzeć się mu gdy szukamy sprzętu w kwocie około 50zł gdyż ciężko będzie znaleźć coś lepszego w tym pułapie cenowym. W cenie otrzymamy przyzwoicie wykonany sprzęt z bogatym wachlarzem funkcji. Jednak nie jest on pozbawiony wad. Dźwięk mógłby być głośniejszy, a czas pracy akumulatora nieco dłuższy. Przy połączeniu kablowym głośnik według mnie powinien działać bez akumulatora.
Decyzję co do zakupu niech każdy podejmie sam, mam nadzieję, że tą krótką recenzją rozwiałem chociaż część wątpliwości co do tego modelu.

Emmerson M-50BT        
Link do strony producenta
http://emmerson-electronics.com/m-50-bt
PLUSY
+ Design
+ Jakość wykonania
+ Bogata liczba funkcji

+ Obsługa
MINUSY
- Czas pracy na akumulatorze
- Płaski i dość cichy dźwięk
- Problem z obsługą wymiennych nośników


OCENA KOŃCOWA -   6/10