Pokazywanie postów oznaczonych etykietą felieton. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą felieton. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 grudnia 2022

[Felieton] Jak rozwijał się Euro Truck Simulator 2 przez 10 lat?

Od dziesiątych urodzin Euro Trucka minęło już co prawda prawie 2 miesiące, lecz dopiero teraz znalazłem czas, by napisać tekst podsumowujący, jak gra zmieniła się przez ten czas. Zapraszam do podróży przez kolejne aktualizacje i dodatki, jakie zawitały w grze przez dekadę.

2012

19.10.2012 - premiera gry, otrzymaliśmy podstawową mapę zawierającą 12 państw wraz z licencjonowanymi ciężarówkami marek: Scania, MAN i Renault oraz nielicencjonowanymi: Majestic, DAV, Valiant i Ivedo, w międzyczasie trwała kampania promująca Steam Greanlight

Pierwsza aktualizacja pojawiła się w listopadzie i dodała m.in. licencję na markę DAF

 

2013

W styczniu ETS2 pojawił się na Steam, później dodano także licencje na marki Volvo i Iveco. W międzyczasie trwały prace nad wydaniem gry na systemy Linux. W lipcu dodano ciężarówkę Iveco Stralis Highway. Równolegle trwały także prace nad dodatkiem Going East, który to pojawił się we wrześniu. Kolejne aktualizacje wprowadziły platformę World of Trucks, galerię zdjęć, ciężarówki Volvo FH16 2012 i Scania Streamline.

2014

Pierwsza aktualizacja poprawiła ruch AI, druga kilka miast na terenie Austrii i Włoch, a trzecia przeglądarkę ciężarówek i naczep, kolejna zaś wsparcie dla osiągnięć Steam, przedostatnia ciężarówkę DAF XF, a ostatnia liczne zmiany dla istniejącej zawartości. Z dodatków pojawiły się High Power Cargo Pack oraz cała masa narodowych zestawów malowań. W tym roku także miał miejsce pierwszy event świąteczny na platformie World of Trucks. 


2015

Kolejne aktualizacje przyniosły wsparcie dla wersji 64 bitowej, nowe oświetlenie, licencję na markę Mercedes-Benz, drobne rozbudowy mapy, menedżer modyfikacji, pinezki w GPS, gadżety kabinowe oraz kontrakty na WoT. Dodatki jakie zawitały w tym roku to dodatek Skandynawia, Cabin Accessories oraz liczne zestawy malowań. Nową ciężarówką, jaką pojawił się Mercedes-Benz Actros MP4

 

2016

Tutaj nowościami z aktualizacji były: wsparcie dla warsztatu Steam, możliwość personalizacji kół, opcję zaawansowanego podłączania naczepy, możliwość regulacji kierownicy, fotela i lusterek. Dodatkami z tego roku były; Wheel Tuning Pack, National Window Flag, dodatek tuningowy dla marki Scania, Viva La France oraz liczne paczki malowań. Do tego rozwijały się wydarzenia na World of Trucks, które to właśnie w 2017 roku zaczęły się pojawiać w miarę regularnie. 


2017

W tym roku zawitały 3 aktualizacje dodające: radiowozy, podwójne naczepy, drobne odświeżenia wyglądu ciężarówek i inne. Dodatkami z 2017 były: Michelin Pack, Heavy Cargo Pack, XF Tuning Pack, dodatek mapowy Italia i DLC Special Transport. Ciężarówką, jaka zawitała to nowa Scania S i R.

 

2018

Ten rok także przyniósł 3 patche, a w nich: możliwość zakupu własnych naczep, odświeżenie pierwszej części Niemiec, wsparcie Steam Cloud oraz kolejne liczne poprawki. Z dodatków prócz paczek malowań do gry zawitał dodatek Krone i DLC Bałtycki Szlak.

2019

Kolejne 3 aktualizacje przyniosły dalszą przebudowę Niemiec, nową zawartość mapową dla istniejących terenów oraz usługę tankowania awaryjnego, a także sporo drobiazgów w nawigacji. Dodatki to: Goodeyar (można było go za darmo zgarnąć w wydarzeniu na platformie WoT), Actros Tunig Pack oraz Road to the Black Sea; prócz nich oczywiście różne paczki malowań. Nowymi ciężarówkami były MAN TGX i Renault T-Range.

2020

Tradycyjny zestaw 3 patchy zawierały: nowy silnik dźwiękowy, odświeżenia miast na terenie Francji, kolejne liczne drobiazgi które tak bardzo lubimy. DLC, jakie ujrzeliśmy tego roku to HS-Schoch Tuning Pack i FH Tuning Pack.

2021

Ten rok przyniósł nowości w postaci: nowego systemu oświetlenia, zakończenie przebudowy Niemiec i nie tylko, oficjalny tryb multiplayer, zmiany dla trybu fotograficznego, punkty widokowe oraz całą masę ciekawych mniejszych nowości. Z dodatków prócz Iberii pojawiło się Volvo Construction Equipment. Nowe ciężarówki to: DAF nowej generacji i Renault Range-T Evolution.

 2022

Ostatni rok w tym zestawieniu przyniósł możliwość eksploracji nieodkrytych dróg, liczne odświeżenia mapy czy też czujnik deszczu. Dodatek Renault T Tuning pack i kilka paczek malowań to tyle, tereny rosji zostały wstrzymane pomimo prawie całkowitego ich ukończenia, za to zapowiedziano zachodnią część Bałkanów. 

Tekst ten przygotowałem na podstawie tych dwóch filmów, zachęcam do ich obejrzenia.


niedziela, 10 lipca 2022

[Felieton] Czy dożyję wschodniego wybrzeża część 2

Moi drodzy, zapraszam na drugą część powstającego w bólach felietonu, który komentuje krytycznie ale i z przymrużeniem oka polityki SCS Software. Co się zmieniło i jak wyewoluowało moje zdanie na ten temat po 40 (!) miesiącach od poprzedniego felietonu?


Zacznę o modelu sprzedaży

Tylko ślepy nie zauważyłby pewnej niepokojącej tendencji. Każdy nowy dodatek jest płatny. Wiadomo, twórca chce zarobić. Jednak po premierze dodatku tuningowego dla Renault T zapaliła się w mojej głowie lampka. Czy Wam też rzuca się na myśl model sprzedaży tak znany i nie lubiany, jaki prezentuje chociażby EA? Minimum zawartości przy maksymalnej liczbie dodatków. 

Ja jestem w stanie zrozumieć, że każdy kolejny stan USA będzie miał coraz mniejszą powierzchnię. Czy nie pora więc zacząć łączyć kolejne dodatki po kilka stanów? Generalnie nie da się nie zauważyć, że  trend zmierza ku polityce odcinania kuponów.

Kolejna sprawa - czas. Przejdźmy do wykresu, jego analizę umieszczę poniżej


Tendencja wzrostu powierzchni będzie malała. W ciągu 6 lat od premiery uzyskaliśmy nieco ponad 30% powierzchni USA. W tym roku być może ujrzymy któryś z dużych dodatków i dobijemy do około 40%. Czy w obecnym tempie produkcji na pozostałe 36 stanów przyjdzie nam czekać około 15 (!) lat? W branży produkcji gier taki szmat czasu wydaje się być wręcz absurdalnie długi.

No dobrze, gra ewoluuje z każdą kolejną aktualizacją. Otrzymaliśmy całą masę (także bezpłatnej) zawartości. Nowe oświetlenie, oficjalny tryb multiplayer, nowe ciężarówki, pełno licznych drobnych ale jakże przydatnych ulepszeń. Ale od około roku, kiedy to otrzymaliśmy tryb gry wieloosobowej w moim odczuciu nie dostaliśmy nic rewolucyjnego. Gracze często wspominają o porach roku, brudzeniu się ciężarówek czy innych mniejszych rzeczach, które przez taki szmat czasu spokojnie mogłyby już zostać stworzone. 

Czuć tendencję spowolnienia. Czy jest to wynik okresu pandemii? Czy może SCS szykuje coś bardzo dużego tylko nie chce nikogo o tym informować? Może zaczęły się prace nad ETS3? Szczerze w to wątpię, chociaż kto wie. Ale czy kolejna część Euro Trucka jest w ogóle potrzebna? Budowanie od nowa mapy, zapewne na starych prefabach i potem jej dopieszczanie przez kolejne lata to raczej średni pomysł. Z resztą twórcy wspominali o tym, że mają jeszcze plany co do ETS2 na ładnych parę lat.
 

Nie ukrywam, że od naprawdę długiego czasu nie uruchamiam Euro czy American Trucka. W zasadzie sięgam po te tytuły jedynie wtedy, gdy pojawi się jakaś nowość, aby napisać kilka zdań na łamach niniejszego bloga. Mam wrażenie, że zmęczyła mnie monotonia rozgrywki w dłuższej perspektywie. Z resztą nie tylko ja jestem tego zdania:

 "Jak zwykle. 10 miast, 5 osiągnięć na krzyż, parę linii na mapie i 40 złotych od sztuki - a co tam. Kolejne stany to tylko kosmetyka bo gra jest pusta, w pewnym momencie nie ma po co jeździć chyba że na zasadzie "sztuka dla sztuki". Tak można oczywiście i do usranej śmierci - tylko po co? Niech się zajmą treścią a nie tylko kosmetyką. Co mi z ładnych widoczków kiedy ładne mogą być raz, drugi, trzeci a nawet dziesiąty. Ale jeśli jedziesz tą samą trasą po raz setny wtedy można zwymiotować od nawet najpiękniejszych widoczków. Co mi z tych widoczków kiedy treści oraz sensownej kampanii wciąż brak i nie zanosi się że taki stan rzeczy kiedykolwiek się zmieni.

Ja w to cisnę w zaparte już teraz (wprawdzie mniej niż kiedyś ale jednak), po prostu kłania się tu przyzwyczajenie (jak sądzę bo co by innego?). Jeśli się z czymś spędziło tyle dni i w moim przypadku również nocy to nie jest łatwo odstawić taką rzecz ot tak. Przesiedziałem przy tym 1038 godzin a to potężna ilość czasu tym bardziej jak na tego typu grę. Także mówię że jedyne co mnie trzyma jeszcze przy owej pozbawionej treści i de facto sensu grze to przyzwyczajenie.

A ono jak mówią drugą naturą człowieka...Dlatego wciąż w to gram."

Cytat z gryonline.pl

Jak się okazuje, również sytuacja geopolityczna potrafi mocno skomplikować pewne sprawy. Spójrzmy chociażby na strzał w kolano w postaci zapowiedzianego dodatku mapowego, który był prawie gotowy, a jego premiera nastąpi w sumie nie wiadomo kiedy...

No dobrze, dolewając jeszcze trochę oliwy do ognia, zobaczcie jak wygląda cena regularna Euro Trucka bez jakichkolwiek promocji, biorąc pod uwagę jedynie dodatki mapowe. W drugiej kolumnie ceny promocyjne -70%/-30% za najnowsze dodatki (stan na 20.06.2022).

 



Tak, ponad 500zł. A jak przyjdzie nam ochota na dodatki tuningowe, malowania czy ładunki specjalne wszelkiej maści, spokojnie zbliżymy się niebezpiecznie blisko tysiąca złotych. Kupowanie poza promocją jest pozbawione jakiegokolwiek sensu. Dochodzę do wniosku, że przy kolejnej dużej premierze zastanowię się dwa razy nim dokonam zakupu. Dodam, że ceny ostatnio podskoczyły o kilka złotych w górę. Dodatki do ATS na dzień premiery kosztowały poniżej 40zł bez promocji.

No dobrze, zmierzając ku końcowi. Wywaliłem z siebie co mnie boli w świecie wirtualnych ciężarówek. Wspomnę jeszcze o moim wypaleniu w stosunku do tych tytułów. To nie jest tak, że przestałem je lubić. Dalej są na liście moich ulubionych gier i to się nie zmieni. Dalej będę pisać o nowościach, recenzować (może nie od razu po premierze) kolejne dodatki. Jakby nie patrzeć, Euro Truck Simulator 2 towarzyszy mi przez prawie 1/3 mojego życia. Cieszyłem się (i dalej się cieszę) na każdą nowość. Entuzjazm może już nie ten ale wciąż aktywnie śledzę informacje ze świata wirtualnych ciężarówek i dzielę się nimi z Wami. Śledząc statystyki odwiedzin bloga wiem, jak bardzo cenicie poradniki związane z osiągnięciami, więc staram się przede wszystkim w nie wkładać jak najwięcej serca. 

Wiem, może się powtarzam w stosunku do pierwszego felietonu, ale postanowiłem podejść do sprawy na chłodno, od kilku tygodni układałem sobie co chcę napisać. W każdym razie jest to najświeższe moje zdanie na temat symulatorów od SCS Software.

Uff, mam nadzieję, że ktoś jeszcze to czyta, jeżeli ktoś dotrwał to tego etapu moich wypocin, niech odezwie się w komentarzu, a bardzo mnie to ucieszy :)

Na początku tego roku osiągnąłem ćwierć miliona odsłon mojego bloga. Jakoś nie było czasu na świętowanie. Tak więc dopiero teraz, kolejny raz dziękuję Wam wszystkim i każdemu z osobna! Gdyby nie Wy, już dawno przestałbym prowadzić tą stronę. Już parokrotnie czułem się głęboko wypalony, chciałem zaprzestać pisania, ale wiem, że to Wy jesteście motorem napędowym tego bloga! Wiem, że potrzebujecie poradników, newsów. I dołożę wszelkich starań, aby w miarę na bieżąco publikować kolejne wpisy. Dzięki!

niedziela, 8 sierpnia 2021

[Z innej beczki] Odkopywanie biblioteki gier #4

W kolejnym odcinku o tytułach, w które warto zagrać  jedna seria w trzech edycjach!

Car mechanic simulator to seria. która skradła mi serce od samego początku. To tutaj nauczyłem się budowy silnika samochodu oraz układu zawieszenia. 

Moja przygoda z serią zaczęła się od edycji 2015, gdzie dokonywałem pierwszych napraw i modyfikacji przeróżnych aut. W moim sercu szczególnie zagościł poczciwy maluch, klasyczne Mercedesy a także kultowy Delorean. Moja kolekcja wozów była całkiem pokaźna.


Drugą grą z serii jest edycja 2018. Tutaj również pojawiły się auta z pod znaku trójramiennej gwiazdy, a także mocarne amerykańskie muscle cary. Dzięki możliwości tuningu bezproblemowo udawało mi się zbudować monstra o mocy grubo ponad 500KM. Dodatkowo w tej wersji pojawił się złomowiec do odwiedzania oraz tor wyścigowy do testowania maszyn. Prawdziwy raj dla fana motoryzacji.

 

 

Powoli zbliża się premiera najświeższej edycji gry na rok 2021. Dodano kilka mini gier urozmaicających naprawy aut, znacznie rozszerzono zakres ingerencji w pojazdy, zapowiada się naprawdę nieźle. Na steam już teraz można ograć darmowe demo.

poniedziałek, 10 maja 2021

[Z innej beczki] Odkopywanie biblioteki gier #3

Oto trzeci odcinek serii o zapomnianych przez Boga i ludzi grach z mojej biblioteki. Tym razem przedstawię tytuł mobilny, jeden w fazie beta i jeden darmowy ze sklepu Epic. 


Na początek gra, która należy do zdecydowanej czołówki w mojej bibliotece jeżeli chodzi o czas, w który nią gram. Odkąd zakupiłem tablet w 2015 roku, w Diggy's Adventure gram praktycznie bez przerwy. Jest to logiczna przygodówka, gdzie sympatyczny górnik przeżywa różne przygody. Odwiedzamy starożytne egipskie ruiny, poznamy skandynawskie bóstwa czy też poznamy chińskie legendy. Dodatkowo regularnie są organizowane wydarzenia świąteczne, urodzinowe itp. Gra posiada model mikropłatności, jednak spokojnie można grać za darmo, kluczowa jest rozbudowa obozowiska, które generuje energię dla naszego bohatera. Raptem 10 minut gry dziennie sprawia sporo radości przez długie lata :) Grać można zarówno na urządzeniach z systemem Android jak i przez przeglądarkę na komputerze.


Prison Simulator to jeszcze nie ukończona produkcja. Wcielamy się tutaj w strażnika więziennego. Pilnujemy więźniów, dokonujemy przeszukań, pacyfikujemy bardziej krnąbrnych podopiecznych, a w wolnym czasie możemy zająć się przeróżnymi interesami zdobywając pieniądze oraz szacunek wśród osadzonych.

Mud Simulator czyli symulator mojej ulicy (pozdro dla kumatych). Jest to kontynuacja znanego i lubianego Spintires w nieco poprawionej oprawie graficznej. Jeździmy przeróżnymi terenowymi pojazdami po bezdrożach Syberii, dostarczamy przy tym ładunki i eksplorujemy mapy. Jest to świetny trening dla osób mających budowę pod domem czy mieszkających na wsi. Dzięki tej produkcji poznacie mechanikę poruszania się w ekstremalnym błocie :)






środa, 10 marca 2021

[Z innej beczki] Odkopywanie biblioteki gier #2

Witam w drugim odcinku serii o odkopywaniu zakurzonych tytułów na moich wirtualnych półkach z grami. W dzisiejszym zestawieniu dwa tytuły, które były swego czasu do zgarnięcia za darmo na Steam oraz GOG.com oraz jeden, który zakupiłem.

Two point Hospital - jako pracownik służby zdrowia od razu mocno wczułem się w klimat tej produkcji. Jesteśmy dyrektorem szpitala i stopniowo rozbudowujemy go o kolejne gabinety tak, aby wyleczyć jak największą liczbę pacjentów, którym dolegają różne przedziwne dolegliwości. Całość opatrzona jest kapitalną, bajkową oprawą graficzną i klimatyczną ścieżką dźwiękową. Tytuł ten jest poniekąd następcą wiekowego Theme Hospital i muszę przyznać robi to doskonale.

Bomber Crew- tutaj wcielamy się w załogę brytyjskiego bombowca. Wybieramy załogę, wyposażamy nasz samolot i wyruszamy na misje skierowane przeciwko nazistowskim niemcom. Mogą to być bombardowania, misje zwiadowcze lub ratunkowe. Stopniowo zdobywamy punkty doświadczenia oraz fundusze, dzięki którym ulepszamy nasze wyposażenie. Tytuł ten graficznie z pewnością może przypaść do gustu najmłodszym ,jednak poziom trudności potrafi być nie lada wyzwaniem także dla starych wyjadaczy







Prison Architect - i kolejna strategia ekonomiczna. Tym razem zajmujemy się budową więzienia. Zatrudniamy personel, budujemy kolejne pomieszczenia i zarządzamy naszymi podopiecznymi. Na początku mamy do przejścia kilka misji fabularnych opisujących dość ciekawą historię. Później w trybie piaskownicy możemy popuścić wodze fantazji.


środa, 27 stycznia 2021

[Z innej beczki] Odkopywanie biblioteki gier #1

Seria ta przyszła mi do głowy zupełnie przypadkowo. Dość często zdarza się, że w internecie można zdobyć za darmo pełne wersje różnych gier na Steam czy innych platformach. Postanowiłem więc poogrywać tytuły, które kurzą się na wirtualnych półkach i napisać o nich kilka słów. Tak więc zapraszam do lektury


Watch Dogs 2

Tytuł ten zdobyłem w ramach givewaya na streamie Ubisoftu, owszem nie obyło się bez komplikacji, ale finalnie zdobyłem grę i stwierdzam, że była całkiem niezła.

Akcja dzieje się w San Francisco. Grupa hakerów pracuje nad powstrzymaniem coraz większej inwigilacji obywateli za pośrednictwem nowoczesnych technologii. Otwarty świat, dynamiczna akcja, rozbudowane drzewko rozwoju bohatera oraz świetny klimat to zdecydowane plusy tego tytułu.



Assassin's Creed Chronicles: China

Jest to poboczna część serii, tutaj wcielamy się w Shao Jun - Asasynkę z Chin. Mechanika rozgrywki różni się całkowicie od tej dobrze nam znanej. Tutaj poruszamy się w dwóch wymiarach. Skradamy się, przemykamy pod nosem strażników, a w ostateczności sięgamy po bardziej drastyczne rozwiązania.

Potion Craft

Ten tytuł jest inny niż wszystkie, w jakie dotychczas grałem. Wcielamy się w postać alchemika wywarzającego przeróżne eliksiry. Gra jest jeszcze w fazie produkcji. Za pośrednictwem Steam można poprosić twórcę o dostęp do wersji beta by przetestować ten wciągający i niezwykle klimatyczny tytuł.




niedziela, 24 lutego 2019

[Felieton] Czy dożyję wschodniego wybrzeża?

Dzisiaj tekst, do napisania którego zabierałem się od prawie dwóch lat. Krytycznie i subiektywnie wypowiem się na temat działań i planów wydawniczych SCS Software oraz napiszę co o tym wszystkim myślę.

Skupię się głównie na American Truck Simulator, bo w sumie tej grze mam najwięcej do zarzucenia.
Przeprowadziłem wyliczenia dotyczące powierzchni poszczególnych stanów, nie wliczyłem do niego Hawajów oraz Alaski, gdyż te nie leżą w zasadniczej części Stanów Zjednoczonych.

Na dzień premiery gry wraz ze stanami Kalifornia i Nevada otrzymaliśmy niecałe 9% powierzchni USA.
Po czterech miesiącach otrzymaliśmy Arizonę (była ona praktycznie gotowa na dzień premiery, jednak wymagała głębszego dopracowania), co zwiększyło powierzchnię do niespełna 12,5%.
Na kolejny dodatek mapowy przyszło nam czekać prawie półtora roku, Nowy Meksyk powiększył mapę w listopadzie 2017 do nieco ponad 16%.
Najnowsze DLC zawitało w czwartym kwartale 2018, stan Oregon zapewnił nam łącznie prawie 20% całej powierzchni USA. Potrzeba było na to niespełna 3 lat.
Jako kolejny w tym roku ma pojawić się stan Waszyngton, co powiększy świat gry o kolejne parę procent.

Jak widać, przyrost postępuje dość powoli, zostały jeszcze 2-3 stany o znaczącej powierzchni, reszta jest sporo mniejsza. Oto jakie wnioski mi się nasuwają. Zakładam oczywiście, że twórcy planują odtworzyć całą zasadniczą część Stanów Zjednoczonych.

Wyliczenia na podstawie danych z
https://pl.wikipedia.org/wiki/Stany_USA_wed%C5%82ug_powierzchni

Załóżmy, że tempo wydawania kolejnych DLC pod względem powierzchni stanów utrzyma się na obecnym poziomie. Przypuśćmy, że w przypadku najmniejszych stanów, kolejne dodatki będą ze sobą łączyć po kilka z nich. Przy optymistycznych wyliczeniach daje nam to jeszcze jakieś 12 lat nim całe USA zostanie odwzorowane. Jeżeli jednak tempo premier będzie wynosić jedno DLC rocznie, to... aż strach pomyśleć.
Kolejna kwestia, cena. Dodatki mapowe do American Trucka na szczęście nie są bardzo drogie, ich ceny oscylują w okolicach 30zł. Jednak jeżeli pomnożymy ją przez liczbę potencjalnych dodatków o powierzchni ~3% USA to cena robi się konkretna. Załóżmy teoretycznie dwadzieścia parę dodatków po 30zł każdy. Wychodzi ponad 800zł.

Również jeżeli chodzi o zawartość dodawaną w darmowych aktualizacjach nie jest zbyt dobrze w przypadku tej gry. W dzień premiery otrzymaliśmy 2 ciężarówki, dla laika bardzo do siebie podobne.
O ile kolejny dodany model pojawił się w kilkanaście dni po premierze gry, kolejny wóz doszedł w tym samym roku, to na Volvo VNL musieliśmy poczekać aż 2 lata. Zdaję sobie sprawę z tego, że negocjacje licencyjne z producentami ciężarówek trwają, jednak nie każdy jest to w stanie zrozumieć. Ja akurat należę do cierpliwych osób. Dobrze, że coś się dzieje ale to jednak dość wolno.

Cieszy mnie to, że twórcy wciąż rozwijają swoje gry tak długi czas od premiery (przypomnę, premiera ETS2 miała miejsce w 2012 roku, a gra wciąż otrzymuje aktualizacje i nową zawartość), jednak nie zapewni to napływu nowych graczy, jedynie lojalni fani będą zaopatrywać się w kolejne DLC.  Przydałyby się pakiety dodatków w okazyjnych cenach i nie chodzi mi tutaj jedynie o promocje w sklepach pojawiające się od czasu do czasu. Wielu potencjalnych graczy chętnie zakupiło by wersję pudełkową w ładnym wydaniu, na przykład zbliżoną do tego, co prezentowała chociażby Złota Edycja Euro Truck Simulator 2. A jeżeli już wspomniałem o ETS2 to już parokrotnie mieliśmy aktualizacje gry, w której pojawiały się nowe obszary mapowe, raz otrzymaliśmy fragment Węgier, innym razem zyskaliśmy parę nowych miast w Austrii. Tak więc byłoby to ciekawe rozwiązanie, które mogłoby sprawdzić się w przypadku American Trucka.

Olbrzymim plusem jest to, że jej twórcy naprawdę mocno starają się, by swoim fanom dostarczyć zawartość jak najwyższej jakości, bez niedoróbek. Cieszy mnie również to, że co jakiś czas publikowane są duże aktualizacje dodające nowe możliwości, ciężarówki czy po prostu poprawiające wrażenia z rozgrywki. Również nie musimy się martwić o to, że części mapy wydane na początku istnienia gry odbiegają wyraźnie od najnowszych jeśli chodzi o jakość grafiki, stopniowo będą one aktualizowane.


No dobrze, wystarczy gorzkich żali, spójrzmy na tą sytuację z drugiej strony.
Załóżmy, że Euro Truck Simulator 2 zostaje wypuszczony jako kompletna gra posiadająca zawartość wszystkich dodatków mapowych w podstawowej wersji gry. W tym celu posłużę się aktualnymi cenami ze Steam bez jakichkolwiek promocji:


Oczywiście jest opcja najbardziej pesymistyczna, uwzględniając różne promocje na podstawową wersję gry i najstarsze dodatki bądź zakup wszelkiej maści pakietów, cenę możemy zbić do około 200-250zł. To wciąż dużo, biorąc pod uwagę zakup jednej gry. Do tego dochodzą dodatki warte zakupienia z ładunkami specjalnymi, tuningiem itd.

Tak więc dochodzimy do dylematu. Czy lepiej raz zapłacić kilkaset złotych za kompletną grę czy też co jakiś czas wydać kilkanaście lub kilkadziesiąt złotych na kolejny dodatek? Moim zdaniem opcja rozłożenia wydatku w czasie bez zobowiązań jest mniej bolesna dla portfela. Poza tym możemy decydować, które dodatki nas interesują i chcemy je mieć w swojej kolekcji. A zagorzali fani i tak kupią wszystko :)

I tak będę kupować kolejne DLC :D


Przypominam, że tekst ten to moje SUBIEKTYWNE odczucia, zapraszam do podzielenia się w komentarzu swoją opinią na ten temat.

wtorek, 18 kwietnia 2017

[News] Gdyby tak doba miała 30 godzin...

Święta i po świętach. Trzeba wracać do codziennych zajęć. Niestety bywa tak, że nawet najprzyjemniejsze codzienne zajęcia uniemożliwiają bądź ograniczają nam zajmowanie się naszym hobby. Zapewne zauważyliście, że już od ponad miesiąca liczba nowych wpisów nieco spadła.
Cóż, po raz kolejny tłumaczyć się nie zamierzam. Mam masę zajęć i na zajmowanie się blogiem brakuje mi czasu, jednak robię co w mojej mocy by go nie zaniedbywać zbyt mocno. Ale nie o tym dzisiaj chciałem pisać.

Może na początek o moich planach, tych mniej i bardziej realnych.

  • Już od marca wiem, że wkrótce mój internet będzie o wiele szybszy niż obecnie, będą mi modernizować linię. Ale o tym napiszę, gdy ruszą widoczne prace w tym kierunku.
  • Nowy komputer - temat odwlekany od dawna, głównie z przyczyn finansowych. W parze z solidnym internetem pojawiła by się szansa na streamowanie moich rozgrywek. Co z tego wyjdzie i kiedy, sam nie wiem. Jeżeli czyta to jakiś bogaty dobroczyńca, proszę o kontakt :DD
  • Nowe skiny i naczepy - obecnie jedynie naczepy z serii Po Godzinach pojawiają się regularnie. Co mam w planach, które powoli nabierają kształtów? Na pewno zestaw naczep Browaru Amber w odświeżonych szatach graficznych. Ponadto mam ciekawą koncepcję malowań na moją Scanię i Volvo, z którym będę jeździć na stałe. Reszta pomysłów leży na dnie szuflady. Żadnych, choćby przybliżonych terminów nie podaję.

A co słychać u studia SCS Software? Newsy może nie najświeższe, jednak dzisiaj nie będę umieszczać informacji niepotwierdzonych:
  •  Bardzo ciężkie ładunki. TUTAJ możecie poczytać więcej na ten temat. Zapewne jest to również zapowiedź ładunków ponadgabarytowych. Wskazuje na to m.in. dodanie funkcji podnoszenia osi w naczepach. Zapowiada się mega ciekawie. Mam nadzieję, że nowe ładunki będą podłączone pod DLC High Power Cargo Pack. Przy okazji wspomnę o mojej niedawnej przygodzie związanej z ciężkimi ładunkami. Otóż z kopalni pod Wrocławiem wyjeżdżałem moim Volvo FH 750 z 18 tonową wanną. Jako, że w końcu chciałem przetestować blokadę dyferencjału w akcji, zatrzymałem się na wzniesieniu, załączyłem blokadę i ruszyłem. Mój zestaw ani myślał jednak ruszyć, ślizgał się i jechał bardziej w tył niż do przodu. Zmuszony byłem cofnąć się i wziąć solidny rozbieg. Pewne coś robiłem źle, może padający deszcz powodował nadmierny poślizg. Sprawa pozostała niewyjaśniona. 
  • Wydawca potwierdził już oficjalnie, że kolejnym stanem do American Truck Simulator będzie Nowy Meksyk. Data premiery nie jest jeszcze znana.
  • Nowa Scania R jest w fazie zaawansowanej produkcji, prawdopodobnie ujrzymy ją w grze szybciej niż Renault T Range, które jest już od dawna gotowe, jednak wciąż nie uzyskano zgody producenta ciężarówki na umieszczenie modelu w grze. 

 Na dzisiaj tyle, na koniec mała galeria z ostatnich tras za kierownicą Volvo, w którym przejechałem już ponad 30000 kilometrów.