sobota, 5 lipca 2025

[Z innej beczki] VIII Mercedes Spot Trójmiasto

Miało być nadrobienie braków zdjęć w sobotę więc melduję się! Impreza, na którą czekam co roku bardziej niż na pierwszą gwiazdkę! 8 edycja Mercedes Spot Trójmiasto. Pojechaliśmy naszą świętą trójcą na to wydarzenie poświęcone mojej ulubionej marce samochodów. Tym razem brakło prawdziwych rarytasów klasy C199. Było kilka pięknych klasyków. Było sporo niepozornych aut z całkiem ciekawymi silnikami. Pogoda optymalna, bez deszczu ale i też bez upałów. Dużo ludzi z pasją, dużo ciekawych rozmów. Tak więc przejdźmy do zdjęć. Z góry przepraszam, kilka fotografii jest rozmyte.






Stały bywalec zlotów. I znowu laureat nagrody na najlepszą felgę. Czemu mnie to nie dziwi. 


Silnik M119, ale to przecież każdy wie






Kolor 269 Tourmaline Green

Stały bywalec




Laureaci nagrody na najbardziej nietuzinkowe auto

Ten silnik to ja już znam ale poprzednio miał chyba srebrną osłonę

"Zawsze gdy coś się dzieje, jesteście tam we trójkę" :D


Laureaci nagrody z top 10 aut starszych

Ładny czarny SEC 560 musi być :)




Tego pana też kojarzę





Taki niepozorny W201 z ciekawym silnikiem














No i legendarny 500E też musiał być :)

 

3 komentarze:

  1. Najbardziej zaciekawiło mnie to, że mimo braku jakichś wielkich rarytasów i tak było o czym pisać. Sama też mam wrażenie, że na takich spotach najwięcej daje klimat i ludzie, a nie tylko najrzadsze auta. Tu czytałam: http://wxbets.blogspot.com/2025/07/z-innej-beczki-viii-mercedes-spot.html https://holowanie.wroclaw.pl/kontakt

    OdpowiedzUsuń
  2. Widok zadbanego 500E czy klasycznego SEC-a na trójmiejskich ulicach zawsze cieszy oko, zwłaszcza z perspektywy kogoś, kto na co dzień napatrzy się na różne awarie i zaniedbane wozy. Sam przy bezpiecznym przewozie takich perełek do warsztatów czy na wystawy dbam o każdy detal, o czym wspominają też zadowoleni właściciele klasyków na https://pomocdrogowagdansk.pl/referencje/. Świetna relacja i oby w Trójmieście takich spotkań było jak najwięcej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Marcin Szymański3/10/26 14:19

    Zazdroszczę — 500E to dla mnie osobna liga, auto budowane z udziałem Porsche i do dziś jeżdżące jak zegarek. M119 dobrze znam z pracy, rzadko który V8 jest tak niezniszczalny, choć mój zawód sprawia, że i takie w końcu trafiają na lawetę. Fajnie, że pogoda dopisała.

    OdpowiedzUsuń